Eksperci ONZ odrzucają zarzuty w sprawie rzekomej manipulacji danymi dotyczącymi zmian klimatycznych. Specjalne oświadczenie Międzyrządowego Zespołu do Spraw Zmian Klimatu to ciąg dalszy afery ClimateGate.
Współpracujący z ONZ naukowcy z Międzyrządowego Zespołu podkreślają, że ich stanowisko w sprawie zmian klimatycznych jest niezachwiane: jedną z głównych przyczyn tego zjawiska jest emisja gazów cieplarnianych przez człowieka. Jest to odpowiedź na zarzuty sceptyków klimatycznych. Według nich zagrożenia są przesadzone, a ostatnio mogło dojść do wyraźnych manipulacji. Miały na to wskazywać prywatne e-maile naukowców z brytyjskiego Uniwersytetu Wschodniej Anglii, które wyciekły do Internetu.
Zdaniem sceptyków w e-mailach są wyraźne ślady prób fałszowania danych, co jest gwoździem do trumny teorii o wpływie działalności człowieka na zmiany klimatyczne. Brytyjski premier Gordon Brown określił jednak taką postawę mianem wiary w to, że Ziemia jest płaska.
Tymczasem brytyjskie Biuro Meteorologiczne zapowiedziało, że opublikuje wszystkie dane dotyczące globalnych temperatur z ostatnich 160 lat, aby każdy miał do nich swobodny dostęp.
Afera ClimateGate wybuchła tuż przed rozpoczynającym się w poniedziałek szczytem klimatycznym ONZ w Kopenhadze.



