Wyznawana przez Zakon Iluminatów Iluministyczna doktryna była radykalna. Na tle masońskiego trójkąta logicznego teza-antyteza-synteza, co w dziedzinie polityki oznaczało naprzemienność trzech elementów: prawicy/konserwatyzmu, lewicy/postępu i środka/kompromisu, sytuowała się ona w sposób jaskrawy na skrajnej lewicy, podczas gdy Ryt Szkocki plasował się w centrum, zaś nurt wywodzący się z mistyki różokrzyżowców - typu Ścisła Obserwa - po stronie prawej. Iluminatyzm (Zakon Iluminatów) głosił, że kontynuuje dzieło "likwidowania nadużyć, jakie wkradły się do organizacji społecznej: środkiem do tego celu jest zdobywanie przez afiliowanych funkcji publicznych, co pozwoli na przejmowanie kontroli nad państwem - przedstawił on prawo własności, jako pierwszy zamach na równość, a rządy - będące jedynym oparciem dla własności - jako szkodliwe dla wolności; zamierzał [więc] wyzwolić ludy spod tyrani książąt i kapłanów". Tę samą ideę brutalnie wyraził Condorcet: " Udusić ostatniego króla flakami [wyprutymi z] ostatniego papieża".

Moralność Weishaupta nie była ona niczym "innym niż sztuką, która uczyła ludzi stawania się świadomymi, odrzucenia jarzma kurateli, poczucia się samodzielnymi, obalenia książąt i rządów"
"Masoni - zalecał literalnie Weishaupt - powinni sprawować władzę nad ludźmi każdego państwa, narodu i religii; panować nad nimi bez jakiegokolwiek przymusu zewnętrznego, utrzymywać jedność między nimi poprzez trwałe więzi, tchnąwszy we wszystkich tego samego ducha. Ducha tego szerzyć należy wszędzie: w pełnej ciszy, lecz z maksymalną energią, by wszystkich ludzi na ziemi skierować na jeden cel. W zaciszu tajnych towarzystw winno się posiąść wiedzę, jak przygotować opinię".
Zestawiając ten tekst z opisem kondycji ludzkiej z Panortosji Komeniusza, trudno nie dostrzec analogii. Mamy właściwie w obu przypadkach do czynienia z identyczna koncepcją Rządu Światowego, rozumianego, jako globalna dyktatura, scalająca jednostki. Różokrzyżowcy rodowód Zakonu Iluminatów staje się tu aż nazbyt oczywisty, choć po drodze idee spod znaku Róża i Krzyża zostały "przefiltrowane" w Ścisłej Obserwie Templariuszy. Nie należy zapominać, że Ścisła Obserwa miała możnego protektora w osobie Ferdynanda księcia Brunszwiku, finansowe wsparcie Iluminatów i marynistyczne zaplecze w postaci Rytu Szkockiego Poprawionego. Owa ciągłość została trafnie ujęta przez publicystę Jasquesa Bordiot:
"Odnajdujemy w ideologii Iluminatów marynistyczną ideę wyższości "społeczeństwa naturalnego", które po kosmicznym Upadku zostało zastąpione przez konwencjonalne społeczeństwo - fantazmat prawdy, daremny parawan, jaki stworzyli sobie ludzie. Jednak o ile w dążeniu do przywrócenia "religii rozumu" i "stanu czystej natury" Pasqually zalecał "reintegrację" człowieka dzięki "aktywnemu życiu" polegającym na praktykowaniu okultyzmu i ascezy, rewolucjonista Weishaupt proponuje ślepe i bezwzględne unicestwienie wszelkich istniejących struktur społecznych; jeżeli trzeba - siłą".
Zarówno według Weishaupta, jak i Komeniusza, zasadnicza rolę miała spełniać oświata: "Uczyńcie oświatę powszechną - nawoływał - a tak utrwalicie ogólne, wzajemne bezpieczeństwo. A bezpieczeństwo i oświata wystarczą, żeby obejść się bez książąt i bez rządów".
Nie byłoby trudno wskazać na kilka oryginalnych elementów gnostycko-różokrzyżowych, stanowiących charakterystyczny rys Anty-Kościoła: od panteizmu widzącego w stworzeniu Stwórcę, poprzez organiczna awersję do naturalnych hierarchii uosabianych przez Króla i Papieża, aż po zinstytucjonalizowany rozkład starego porządku poprzez wychowanie ateistyczne. Oryginalny wkład Iluminatów polega być może na poszukiwaniu nowych organizacyjnych przez Zakon Iluminatów - takich, które miały umożliwić nieustającą rewolucję. Jej pierwszą odsłona była Rewolucja Francuska, która zawdzięczała Iluminatom przygotowania kadr i rozpropagowanie ideałów socjalistycznych. Historyk S. Hitin uważa Iluminatów za twórców nowoczesnego socjalizmu - bezpośrednich prekursorów różnych Babeufów, Buonarottich, Bakuninów, Kropotkinów, Blanquich, Trockich czy Leninów.
Z przejętej korespondencji i dokumentów w październiku 1786r. przez bawarska policje wyłania się program Zakonu Iluminatów, który można streścić w sześciu punktach:
1. likwidacja monarchii i wszystkich legalnych rządów;
2. likwidacja własności prywatnej;
3. zniesienie prawa dziedziczenia przez osoby prywatne;
4. zniesienie patriotyzmu i lojalności armii;
5. zniesienie rodziny, czyli małżeństwa jako trwałego związku oraz moralności rodzinnej; zezwolenie na wolna miłość; powierzenie wychowania dzieci wspólnocie;
6. zniesienie wszelkich religii
Nie sposób tedy nie dostrzec doskonałej zbieżności owych idei (które wyprzedziły o 70 lat Manifest K. Marksa) z tezami socjalizmu, opowiadającego się za społeczeństwem zlaicyzowanym i wolnościowym, gdzie jednostka, sprowadzona do bytu anonimowego, rozpływa się - panteistycznie! - w zbiorowości i nie ponosi się za swoje czyny żadnej odpowiedzialności przed sobą i przed innymi.
Amerykański historyk Gary Allen zauważa, co następuje:
"Karol Marks został dokooptowany przez tajemnicza grupę pn. Liga Ludzi Sprawiedliwych w celu opracowania Manifestu Komunistycznego, jako wabika mającego urzec masy społeczne ... Jedyną rzeczą, jaką uczynił Marks, było dostosowanie do ducha czasów i dokładne skodyfikowanie programu i zasad rewolucyjnych opracowanych siedemdziesiąt lat wcześniej przez Adam Weishaupta, założyciela Iluminatów Bawarskich, Jest faktem niezbitym, uznawanym przez wszystkich czołowych specjalistów z tej dziedziny, że Liga Ludzi Sprawiedliwych była tylko namiastką Iluminizmu, który został zmuszony zejść do podziemia po jego zdemaskowaniu przez bawarską policję w 1786r."
Szczególne znamienne zdanie, odnoszące się do tej kwestii, znaleziono w notatkach Weishaupta: "Musimy wszystko zniszczyć, nie oszczędzając niczego i mając to jedno na względzie: pójść [w tym] jak najdalej i jak najprędzej".
Anarchista Bakunin (1814-1876, 32 stopień Wielkiego Wschodu Włoch), przyjaciel Mazziniego, mózg i lokomotywa XIX-wiecznego ruchu nihilistycznego i socjalistycznego - potwierdził ten imperatyw w swoich "Zasadach Rewolucji":
"Więc w obliczu absolutnej konieczności, a nadto w imię sprawiedliwości, musimy się całkowicie poświęcić pilnemu dziełu całkowitego zniszczenia, które będzie postępować z coraz większą siłą, aż nie zostanie nic z obecnych form społecznych (...). Dzisiejsze pokolenie musi zacząć od prawdziwych rewolucji; musi zacząć gruntowanie zmieniać warunki życia społeczeństw. Oznacza to, że ma wyrwać z korzeniami, cokolwiek istnieje, to jedno mając na względzie: wszystko - i jak najszybciej".

Napisane przez Nowy , April 05, 2010
Napisane przez hmm, April 09, 2010
Napisane przez MMP, April 10, 2010
Napisane przez ja, July 27, 2010
Napisane przez Stas, October 22, 2010
Napisane przez Alulas, November 13, 2010
Napisane przez teges, January 21, 2012

